Forum Akordeonistów Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Strojenie
Autor Wiadomość
hirek
Ekspert ds. napraw akordeonu


Pomógł: 33 razy
Dołączył: 27 Sie 2008
Posty: 407
Wysłany: Śro 24 Sie, 2011   

Koledzy stroiciele in spe, myślę, że takie wyrywkowe traktowanie tematu na forum do niczego nie prowadzi. Gorąco polecam opracowanie Jerzego Łukasiewicza wydane przez Akademię Muzyczną w W-wie przy Katedrze Akordeonistyki pod tytułem:

"WSPÓŁCZESNE METODY I ORGANIZACJA PROCESU STROJENIA AKORDEONU"

Opracowanie jest z 1996 roku więc niektóre punkty wymagałyby drobnego uaktualnienia uważam jednak, że 95% tego opracowania będzie zawsze aktualne. Jeśli któryś z Was pofatyguje się aby w/w opracowanie przeczytać możemy na ten temat dyskutować. Aby lektura była jasna należy posiadać pewną wiedzę z dziedziny fizyki z szczególnym uwzględnieniem akustyki. Uważam, że jest to najlepsze opracowanie jakie ukazało się jak do tej pory w Polsce jak również jedno z lepszych na świecie. Proszę, że szczególną uwagą czytać sentencje i wnioski.


Mam kilka pożytecznych uwag:

1.Obowiązują dwa rodzaje stroju: naturalny i temperowany.
Obydwa systemy funkcjonują obecnie równolegle gdyż pozwala na to tolerancja odbioru ucha ludzkiego na małe różnice wysokości brzmienia dźwięków.
W systemie naturalnym stroimy wszystkie instrumenty, które nie mają fabrycznie dokładnie nastrojonych poszczególnych dźwięków, do takich instrumentów zaliczymy: skrzypce, gitarę.
W systemie temperowanym zaś stroimy instrumenty, które taki strój fabryczny posiadają: fortepian, akordeon, organy.
Stosowanie do strojenia instrumentów z drugiej grupy tunerów gitarowych jest kardynalnym błędem. Można ich tylko używać jako emitera dźwięku a2 od, którego to należy rozpocząć proces strojenia akordeonu. Jednak nie jest to takie łatwe. Uważam, że kamerton przykładany podstawą do wyrostka sutkowatego kości skroniowej jest bardziej przydatnym narzędziem. Dlaczego tak? ponieważ unika się ośrodka jakim jest powietrze do przekazania fali dźwiękowej, które odbiera narząd słuchu.

2. Proces strojenia oparty jest na kwintach a w zasadzie na tzw. zdudnieniach występujących w współbrzmieniu 2 dźwięków oddalonych od siebie właśnie w tej odległości. Ja używam jeszcze kwarty i sekundy. Oktawa jest tylko i wyłącznie interwałem pomocniczym.

3. Takie interwały jak tercja czy seksta są zupełnie nieprzydatne. Występują one tylko jako składowe z kwartą w chwili pomiaru brzmienia instrumenty w 1 przewrocie akordu durowego oraz 2 przewrocie akordu mollowego.

4. Wszelkie urządzenia elektroniczne oraz programy komputerowe są w niewielkim stopniu przydatne do przeprowadzenia prawidłowego procesu strojenia akordeonu a to, że ktoś je produkuje i sprzedaje wcale nie świadczy o tym, że ma zamiar pomóc w tym procesie tylko, że zwyczajnie chce zarobić. Powodów wykluczających takie urządzenia jest wiele a Łukasiewicz w swoim opracowaniu wspomina o nich zdawkowo.

I to by było drodzy Koledzy na tyle. Jak wspomniał Janusz zdobywanie wiedzy w tej materii kosztuje dużo pieniędzy i czasu oraz trzeba wykazać się determinacją w jej zdobywaniu dlatego odpowiem na niektóre pytania ale nie na wszystkie.
 
     
cyista 

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 275
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: Śro 24 Sie, 2011   

A ja się zastanawiam jak w praktyce wygląda strojenie akordeonu koncertowego posiadającego kilkaset stroików. Rozumiem, że po wyjęciu głośnic można podstroić pojedyncze głosy. Ale jak sprawdzić, czy stroją w kwintach ? Czy po włożeniu zestrojonej "na zewnątrz" głośnicy do akordeonu strój będzie taki sam ? Pewnie nie. Więc znowu trzeba wyjmować i stroić. Rozważając czysto teoretycznie - cholernie dużo roboty i raczej słaba powtarzalność wyników.
Wyjmuje się tak i wsadza głośnice co chwilę do akordeonu ?
Ostatnio zmieniony przez cyista Śro 24 Sie, 2011, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Accordion 

Pomógł: 54 razy
Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 414
Wysłany: Śro 24 Sie, 2011   

pozdrawiam Dońca moderatora tego forum
zna się na rzeczy jak nikt
i wstawi lepsze zdjęcia
i opis i wie lepiej
Ostatnio zmieniony przez Accordion Śro 13 Lut, 2013, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
hirek
Ekspert ds. napraw akordeonu


Pomógł: 33 razy
Dołączył: 27 Sie 2008
Posty: 407
Wysłany: Czw 25 Sie, 2011   

cyista napisał/a:
A ja się zastanawiam jak w praktyce wygląda strojenie akordeonu koncertowego posiadającego kilkaset stroików. Rozumiem, że po wyjęciu głośnic można podstroić pojedyncze głosy. Ale jak sprawdzić, czy stroją w kwintach ? Czy po włożeniu zestrojonej "na zewnątrz" głośnicy do akordeonu strój będzie taki sam ? Pewnie nie. Więc znowu trzeba wyjmować i stroić. Rozważając czysto teoretycznie - cholernie dużo roboty i raczej słaba powtarzalność wyników.
Wyjmuje się tak i wsadza głośnice co chwilę do akordeonu ?


Napiszę to po raz kolejny:

AKORDEON STROIMY W KORPUSIE, W NAJGORSZYM PRZYPADKU W TZW. POŁÓWKACH PRZY CZYM OSTATECZNEJ KOREKTY DOKONUJEMY W CAŁKOWICIE ZŁOŻONYM INSTRUMENCIE. STROJENIE AKORDEONU NA STOLE STROICIELSKIM JEST BŁĘDEM W SZTUCE.

Jeśli mamy do czynienie z instrumentem koncertowym ze standardowym układem dwóch głośnic w cassotto musimy wielokrotnie rozkładać instrument i wyciągać głośnicę z kanału.
Tak, jest to proces żmudny i czasochłonny dlatego strojenie które kosztuje 500 zł nie można nazwać strojeniem chyba, że wykonuje je ktoś pro publico bono. Przeprowadzenie procesu strojenia akordeonu koncertowego leg artis zajmuje od 3 do 4 tygodni, zawiera się w tym oczywiście wymiana wosku i zaworów.


Hirku, gitary nie można zaliczyć do systemu naturalnego, ponieważ ma już nabite progi, i ma już z góry ustalony strój właśnie temperowany więc tunery gitarowe będą odpowiednie do strojenia akordeonu, oczywiście takie chromatyczne a nie na sześć strun


Oczywiście nie masz racji:) Strojąc instrumenty strunowe stroimy je w stroju naturalnym, taki strój również podaje tuner gitarowy. Temperatury temu strojowi w instrumentach bez progowych nadają ułożone w odpowiednim miejscu palce na strunie (często się zdarza, że tzw. pusta struna kiepsko brzmi) a w instrumentach progowych to ułożenie progów nadaje temperatury strojonym strunom.
 
     
Accordion 

Pomógł: 54 razy
Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 414
Wysłany: Czw 25 Sie, 2011   

pozdrawiam Dońca moderatora tego forum
zna się na rzeczy jak nikt
i wstawi lepsze zdjęcia
i opis i wie lepiej
Ostatnio zmieniony przez Accordion Śro 13 Lut, 2013, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
hirek
Ekspert ds. napraw akordeonu


Pomógł: 33 razy
Dołączył: 27 Sie 2008
Posty: 407
Wysłany: Czw 25 Sie, 2011   

OK:) Nie będę Cię tu przekonywał gdyż nie da się tego przelać na literki. Spróbuj nastroić dwa dźwięki w akordeonie wg tunera gitarowego, tylko nie sugeruj się ustawieniem wskazówki na 0. Tunerem gitarowym też trzeba się umieć posługiwać a nie ma tego w instrukcji. Podpowiem Ci tylko, że używaj go pod progowo i nad progowo i nie mam tu na myśli progów w gitarze. Jeśli nie wiesz o co mi chodzi zapraszam na pw.
To nie tylko moje zdanie w tym temacie ale także pracowników orkiestr.


Zapomniałem dodać, że bardzo istotnym w instrumentach z converterem jest takie wyregulowanie a w zasadzie korelacja mechaniki standardowej z mechaniką free bass aby klapy zawsze otwierały się na taką samą wysokość. Gdy będzie inaczej basy w jednym systemie będą stroiły a w drugim już nie.
 
     
Accordion 

Pomógł: 54 razy
Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 414
Wysłany: Czw 25 Sie, 2011   

pozdrawiam Dońca moderatora tego forum
zna się na rzeczy jak nikt
i wstawi lepsze zdjęcia
i opis i wie lepiej
Ostatnio zmieniony przez Accordion Śro 13 Lut, 2013, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
hirek
Ekspert ds. napraw akordeonu


Pomógł: 33 razy
Dołączył: 27 Sie 2008
Posty: 407
Wysłany: Czw 25 Sie, 2011   

Z tego co mi wiadomo firma ta produkuje profesjonalne tunery do strojenia akordeonów i pianin. Muszę przyznać, że widziałem je w fabrykach akordeonów w pomieszczeniach stroicielskich jednak po rozmowie ze stroicielami okazuje się, że nie mają aż tak szerokiego zastosowania. Poza tym ja miałem na myśli tanie tunery Korga. Czy jesteś w posiadaniu Petersena albo czy na nim pracowałeś?
 
     
Accordion 

Pomógł: 54 razy
Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 414
Wysłany: Czw 25 Sie, 2011   

pozdrawiam Dońca moderatora tego forum
zna się na rzeczy jak nikt
i wstawi lepsze zdjęcia
i opis i wie lepiej
Ostatnio zmieniony przez Accordion Śro 13 Lut, 2013, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
jinx 

Pomógł: 21 razy
Dołączył: 13 Kwi 2011
Posty: 460
Wysłany: Czw 25 Sie, 2011   

> Hirku nie wiem o co Ci chodzi z tym strojeniem i nie sugerowaniem się wskazówki na zero, > napisz jaśniej

Eee tam, hirek po prostu walnął gafe i trudno mu sie wycofac/przyznac.
Ale gafa to TYLKO gafa i pewnie niejedna takze i przede mną...

Mysle, ze wszystkie (prawie wszystkie?) tunery defoltowo sa dzisiaj w Equal Temperamencie,
a just intonation defoltowo stroi sie uchem. Hirkowe ostrzezenie o nieuzywaniu
gitarotunera zdaje sie zupelnie bezcelowe, tak jak prosba o nieuzywanie windy, bo nie dziala.

Strach Ci zadawac, Hirku, pytania, bo swoj wstep zakonczyles w stylu: sporo mnie to
wysilku i kasy kosztowalo, wiec na malo co odpowiem.
Ale moze jedno pytanie na dobry poczatek, a nuz sie znowu poswiecisz: dlaczego tunery do strojenia sa malo przydatne? Poprosze o mozliwie malo zdawkowa odpowiedz.
 
     
hirek
Ekspert ds. napraw akordeonu


Pomógł: 33 razy
Dołączył: 27 Sie 2008
Posty: 407
Wysłany: Czw 25 Sie, 2011   

No to gratuluję:) Dla mnie używanie tego sprzętu to strata czasu, szybciej zrobię to na ucho. A jak Tobie się spisuje? Czy jesteś przekonany, że właśnie tego tunera używają gitarzyści? Wydaje mi się, że noszenie takiego kloca tylko po to aby nastroić gitarę mija się z celem poza tym on nie ma zasilania na baterię o ile pamiętam.

Jinx, moją wypowiedz zakończyłem mówiąc, że na niektóre pytania odpowiem a na niektóre nie i będę odpowiadał tak jak ja uznam za słuszne, chce mi się odpisać, że tunery są niedokładne i daruj sobie uszczypliwości bo ja jestem w tym lepszy:)
 
     
jinx 

Pomógł: 21 razy
Dołączył: 13 Kwi 2011
Posty: 460
Wysłany: Czw 25 Sie, 2011   

A czyz proste Korgi dla gitarzystow tez nie sa w rownym T?

> ...i daruj sobie uszczypliwosci bo ja jestem w tym lepszy.
Rzucam recznik!
Ostatnio zmieniony przez jinx Czw 25 Sie, 2011, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
hirek
Ekspert ds. napraw akordeonu


Pomógł: 33 razy
Dołączył: 27 Sie 2008
Posty: 407
Wysłany: Czw 25 Sie, 2011   

Ja właśnie mówiłem o takich.

Całe szczęście, że nie rękawice
 
     
jinx 

Pomógł: 21 razy
Dołączył: 13 Kwi 2011
Posty: 460
Wysłany: Czw 25 Sie, 2011   

Chcialem napisac:

Niewazne czy chodzi o strobopetersona czy o tani korg na gitare.
Obydwa, w modzie domyslnym, beda dla stroju rownomiernie temperowanego.
 
     
hirek
Ekspert ds. napraw akordeonu


Pomógł: 33 razy
Dołączył: 27 Sie 2008
Posty: 407
Wysłany: Czw 25 Sie, 2011   

Ok, taka jest Twoja wersja i takiej się trzymaj. Gdybym Ci pewnie nawet zagrał interwał nastrojony wg taniego Korga upierałbyś się, że pojawiają się zdudnienia, których nie byłoby no ale każdy inaczej słyszy. Myślę, że dalsza rozmowa jest bezprzedmiotowa.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
WITAMY WSZYSTKICH AKORDEONISTÓW I MIŁOŚNIKÓW AKORDEONU

Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 10